Turystyka wojenna w czasie pokoju

Turystyka wojenna obecnie analizowana i definiowana jest w ujęciu o dwa różne typy, które dostarczane są już w formie gotowej rozrywki odbiorcom. Ten najbardziej powszechny rodzaj, to forma rekonstrukcji wielkich wojen i bitew historycznych prezentowanych podczas festynów, czy różnych historycznych rocznic odbywających się podczas obchodów w danym mieście. Ten drugi rodzaj turystyki wojennej prezentuje się już zdecydowanie bardziej kontrowersyjnie, a mianowicie – występuje w formie profesjonalnie przygotowanych wycieczek zagranicznych na tereny dotknięte nawałnicą wojenną.

W przypadku tej pierwszej formy realizacji zagadnień wojennych za pomocą których „ściągane” jest zainteresowania turystów, a przez to uzyskiwanie dochodów – można dostrzec pozytywne aspekty. Te najczęściej wymieniane przez organizatorów skierowane są na edukacyjne walory rekonstrukcji. Zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci, a przede wszystkim dla miłośników historii. Dzieci mają okazję poznać historię swojego kraju także od tej strony bolesnej,mogą zobaczyć efekty działań zbrojnych, oryginalne stroje wojowników-żołnierzy, a także wręcz namacalnie przekonać się o trudach i znojach występujących w trakcie wojny w kraju. Dorośli natomiast mogą przypominać sobie elementy historii, którą mieli do tej pory okazję oglądać w rekonstrukcjach filmowych, czy dowiadywali się o nich poprzez naukę na lekcjach historii w swojej młodości. Aspekty edukacyjne rekonstrukcji są niezaprzeczalne i wymieniane jako kluczowe podczas tego typu przedsięwzięć. 

W przypadku natomiast analizy tej drugiej formy”rozrywki”, a mianowicie wycieczki na tereny państw świeżo po atakach wojennych doszukiwanie się pozytywnych aspektów jest już znacznie trudniejsze.

Zwolennicy tej formy turystyki wskazują także na elementy edukacyjne, a także na zwykłą ludzką ciekawość, która lepiej zostaje zaspokojona, gdy towarzyszy jej nutka adrenaliny, niepewności, czy strachu. Poczuć atmosferę napięcia, doświadczyć na własnej skórze tego, co czuli kiedyś nasi przodkowie, czy sąsiedzi zza granicy – to jest zdecydowany motyw do uczestnictwa w tego typu wyprawach. Dodatkowo zachęca fakt, iż wszyscy uczestnicy czekają jakby „na najgorsze”, choć doskonale wiedzą, że nic złego im się nie stanie.

Tej pokusie turystyki wojennej ulegają coraz większe masy ludzi. Planując swoje wakacje, szukają takich zakątków, gdzie mogą doznać ekstremalnych wzruszeń i mocnych wrażeń. Stale przybywa chętnych do obejrzenia miejsc, gdzie spadały rakiety, bomby, gdzie dokonywano masowego ludobójstwa czy też rozgrywały się akty samobójczych zamachowców. Ten trend jest już tak masowy, że w tą niszową dziedzinę wchodzą nawet markowe biura turystyczne. Miejsca do których można wyjechać na taka organizowaną wycieczkę, to Bośnia, Hercegowina, Sarajewo, czy Darfur. Mimo że turystyka wojenna w tym wydaniu przeraża przeciętnego obywatela, to jednak nawet w naszym kraju można spotkać osoby, które fascynuje sama myśl o tego typu wyjazdach.

Turystyka wojenna na tereny dotknięte atakami prezentuje się jako zjawisko kontrowersyjne i tak też jest postrzegana. Trudno się temu dziwić, gdyż większość ludzi woli oddalać myśli o rozlewie krwi, ludobójstwach i temu podobnych jak najdalej od siebie.

M-S-M

Legionella w obiektach SPA i basenach
Obiekty SPA i rekreacji pozyskują klientów nie tylko swoją szeroką ofertą, ale również wysokimi standardami....
Wymarzone wakacje nad morzem
Wyjazd nad morze to ważne wydarzenie dla wszystkich. Zarówno dla rodzin z dziećmi jak też i osób samotnych....
Jak zabezpieczyć swoje rzeczy podczas częstych podróży oraz jakie ubezpieczenie bagażu wybrać?
Telefon, laptop i tablet – wszystkie te urządzenia, oprócz tego, że bywają drogie, często są nośnikami...
Majówkowe wyprawy – co warto zapakować do plecaka?
Majówka sprzyja wyprawom w mniej i bardziej znane miejsca. Chętnie zabieramy na urlop całą rodzinę lub...
Jaki hotel w centrum Krakowa wybrać?
Kraków to miasto, które zachwyca swoją historią i kulturą, przyciągając turystów z całego świata. W sercu...
Kajakowe wędrówki po Drawie - rzece tysiąca jezior
Drawa, nazywana również Perłą Pomorza Zachodniego, wije się malowniczo przez lasy i jeziora północno-zachodniej...