Polki jeżdżą na sex wakacje

To nie pomyłka, a rzeczywistość jasna jak słońce, Polki planują podróże tak, aby okazji do zbliżeń nie zabrakło. Organizują wakacje w taki sposób, aby sex stanowił główną atrakcję.

Gdzie wyjeżdżają nasze rodaczki po przygodę? Tam gdzie ciepło i tanio, czyli do Egiptu i Tunezji. Okazuje się, że „wyjazdy na sex” są tak popularne, iż po dzień dzisiejszy toczą się zagorzałe dyskusje na forach internetowych o namiętnych podbojach, sposobach na cudzoziemca, preferowanej zapłacie, poradach przed oszustami.

O czym jeszcze rozmawiają kobiety przed wyjazdem w ciepłe kraje? O możliwościach fizycznych mężczyzn z egzotycznych krajów, o miejscach gdzie potencjalni kochankowie najczęściej przebywają, o niebezpieczeństwach wynikających z oszustw tubylczych kochanków i oczywiście o najlepszych z najlepszych, tych pożądanych przez wszystkie.

Analizując zachowanie Polek nasuwa się kilka nurtujących pytań: dlaczego kobiety wyjeżdżają z kraju w poszukiwaniu seksu, dlaczego wybierają kochanków z ciepłych krajów, gdzie podziewa się ich wewnętrzna moralność i ostrożność przed nieznanym, oraz czy to nie czasami panująca moda – trend, który minie po kilku sezonach lub jak w przypadku niemieckich kobiet zmieni się w bardziej ordynarną wersję poszukiwania płatnej miłości poza granicami własnego kraju.

Kobieta XXI wieku to już nie tylko sprawna businesswomen, nie tylko doskonała matka, żona, czy po prostu organizatorka życia codziennego, to także kobieta żądna doświadczeń, tych do niedawna postrzeganych jako typowo męskie – doświadczeń seksualnych. Wyjeżdżają więc panie w najróżniejszym przedziale wiekowym, te bardzo młode, które raczej z chęci eksperymentowania decydują się na tak odważny krok. Wyjeżdżają mężatki znudzone życiem u boku jednego mężczyzny (często „słabego” w łóżku, nudnego kochanka). Wyjeżdżają singielki, bo uważają, że mają prawo do seksu bez zobowiązań, ponieważ nikogo nie ranią, a miłość fizyczna jest im potrzebna tak samo jak mężczyznom.

O dziwo panie za granicą czują się bardzo swobodnie, nie boją się opinii innych, dwuznacznych spojrzeń, a tym bardziej spotkania kogoś z grona znajomych, czy rodziny. Dodatkowo uważają, że „jakość mężczyzny” na obczyźnie jest zdecydowanie lepsza niż w kraju (panie wypowiadają się o mężczyznach w kategorii towaru, czyli pod tym względem upodabniają się do mężczyzn, którzy to powszechnie stosują zwroty typy ”niezły towar”, „niezła sztuka”). Ta jakość polega nie tylko na tym, iż ciało kochanka z ciepłych krajów jest zazwyczaj wspaniale umięśnione, pięknie opalone i zadbane, jakość odnosi się przede wszystkim do metod uwodzenia, zdobywania partnerski, oraz do technik sztuki seksualnej.

Kobieta uwodzona przez tak zmysłowego kochanka poddaje się jego woli, dlaczego? Ponieważ czuje się piękna i wyjątkowa, jak twierdzą panie tego typu doznania są tak świeże i porywające, że zapominają o całym dotychczasowym życiu. Zapominają o pracy, często o rodzinie, a także o mężu. Letarg zauroczenia trwa na tyle długo, że często dochodzi do rozpadu związków, do przewartościowania wszystkiego, co wchodziło w skład spokojnego standardowego życia w Polsce.

Wśród miłośniczek habibi(po arabsku ukochany) są też panie zdecydowane na jednorazowy romans. Bez względu na to, czy są to mężatki, czy singielki z premedytacją godzą się na tą życiową przygodę. Mają na tyle silną psychikę, że jednorazowy skok w bok zostaje skrzętnie ukryty w ich pamięci i bez uszczerbku dla sfery psychicznej wracają do życia codziennego.

Nasuwa się pytanie o moralność polskich kobiet, czy w tej sferze naprawdę tak dużo się zmieniło? Okazuje się, że nie. Zwolenniczki habbisiów to nadal mały procent ze wszystkich Polek. Mimo że w kurortach w Egipcie obsługa hotelowa zaczyna postrzegać Polski jako rozwiązłe, to nadal sporo brakuje nam do Niemek, czy Rosjanek. Cieszyć się z tego, czy raczej przerażać… pozostawiam do indywidualnej oceny.

Gdzie podziewa się obawa przed ryzykiem i czy takowe w ogóle istnieje w kontaktach z kochankami z ciepłych krajów? Ryzyko jest ogromne, a dotyczy przede wszystkim wykorzystania finansowego polskiej wczasowiczki. Początkowo namiętny adorator powoli zaczyna przeistaczać się w wymagającego kochanka. Czasami zadowala się drobnymi prezentami, a czasami oczekuje sporej sumy za swoje „usługi”. Pamiętać należy także o tym, że zdecydowana większość habibi, to żonaci panowie, lub tacy, którzy mają w planach małżeństwo i obowiązkowy posag dla przyszłej żony. Polka to dla nich doskonała okazja do realizacji własnych planów( także do zaspokojenia seksualnego) i chociaż długo możemy odbierać zaloty habibi, jako zupełnie szczere i pozbawione podtekstu, to praktycznie w 100% finał jest taki sam – finansowy wyzysk. A trzeba przyznać, ze są to mężczyźni wyjątkowo cierpliwi, mamią kobiety obietnicami i ciepłymi słówkami nawet kilka lat, obniżają czujność kobiet przed potencjalnym niebezpieczeństwem, dają poczucie stabilizacji, by wreszcie wymusić gratyfikację w najbardziej podły sposób. A to przykładowo ich najdroższa matka jest nieuleczalnie chora, a to dom się spalił, a to ktoś rozkradł całe wyposażenie mieszkania – czułe, dobrotliwe Polki wpadają wówczas w tarapaty, przelew pieniężny na konto kochanka okazuje się ostatnim kontaktem z nim. Kobiecie pozostaje ból rozstania, niesmak po oszustwie i dług w banku (najczęściej bardzo duży).

W lepszej sytuacji są te panie, które traktują przygodę za granicą jako chwilowy wyskok, a po dobrej zabawie definitywnie kończą znajomość. Jednak większość stanowią te naiwne, spragnione uczuć.

Sytuacja o turystycznych – seksualnych podbojach polskich kobiet od kilku lat przedstawiana jest w kategoriach panującej mody, czy do końca tak powinno się mówić o tym zjawisku? Chyba jednak nie. Jeśli jest trendy posiadać kochanka z ciepłych krajów, to dlaczego wynika z tego tyle szkód, emocjonalnych, finansowych, a często także fizycznych.

Zalecam ostrożność, dozę pesymizmu podczas zawierania znajomości z przystojnymi habibi, a jeśli brakuje nam wiedzy na temat ich występków wpiszmy w Google hasło ” faceci z Egiptu” i już po momencie wszystko staje się jasne.

M-S-M

Concordia Design. Nowoczesne centrum kreatywności i biznesu w Poznaniu
Concordia Design, zlokalizowane w sercu Poznania, to unikalne miejsce, które łączy funkcje centrum konferencyjnego,...
Hotele na imprezy - dlaczego warto je wybierać do organizacji swojej imprezy
Hotele na imprezy to strzał w dziesiątkę. Czemu? Bo to po prostu działa. Nie musisz się martwić o milion...
Legionella w obiektach SPA i basenach
Obiekty SPA i rekreacji pozyskują klientów nie tylko swoją szeroką ofertą, ale również wysokimi standardami....
Jaki hotel w centrum Krakowa wybrać?
Kraków to miasto, które zachwyca swoją historią i kulturą, przyciągając turystów z całego świata. W sercu...
Wysowa-Zdrój. Urokliwe uzdrowisko w Beskidzie Niskim
Wysowa-Zdrój to niewielka, ale niezwykle malownicza miejscowość uzdrowiskowa położona w sercu Beskidu...
Doskonały towarzysz podczas przygód na świeżym powietrzu: Plecak nieprzemakalny
Jeśli uwielbiasz spędzać czas na łonie natury, wiesz jak ważne jest odpowiednie wyposażenie, które zapewni...